Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wirusek81 z miasteczka Legnica. Mam przejechane 23727.76 kilometrów w tym 322.51 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.07 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wirusek81.bikestats.pl
  • DST 36.08km
  • Czas 01:46
  • VAVG 20.42km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nie wyjść dzisiaj na rower,

Czwartek, 9 października 2008 · dodano: 09.10.2008 | Komentarze 1

Nie wyjść dzisiaj na rower, to raczej byłby grzech.

Wróciłam z pracy trochę wcześniej niż ostatnio, zjadłam lasagne ze szpinakiem (w ramach diety prawie bezmięsnej - bo za mięsem raczej nie przepadam) i po uporządkowaniu bałaganu w domu, wybrałam się na rower.

I proszę....
„Ooo znów z drzewa spadły liście i zrobiło się zaj…ście.".:)
Tak śpiewał w swym recitalu pewien legnicki aktor ....


Trasa prawie taka sama jak przedwczoraj, tylko na koniec zrobiłam trochę dłuższy odcinek, tzn. pojechałam jeszcze kawałek za Dobrzejowem w kierunku Legnicy.

Zrobiłam też kilka fotek w Buczynce – tam jest tak cicho, że wcale nie chciało mi się wracać do motłochu w mieście.

„Kto by pomyślał że zwykłe liście, sprawią, że na świecie jest zarąbiście”.


A tu kotek się przyczaił w polu:


A w Małej Rasowej dziwne zjawisko… tamtejszy staw jakby zzieleniał? Zmarzł? Czy jakie licho? Sinica? Kurcze o tej porze, czy w nocy mogły być już przymrozki, skąd te tafle na powierzchni?



Od Dobrzejowa pojechałam jak na Legnicę i przez pola wróciłam do domu.





  • DST 33.97km
  • Czas 01:40
  • VAVG 20.38km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wycieczka w moje spokojne rejony.

Wtorek, 7 października 2008 · dodano: 08.10.2008 | Komentarze 0

Wycieczka w moje spokojne rejony. Do Buczynki przez las od strony Miłogostowic, zatoczyłam krąg przez Małą Raszową, Dobrzejów i z powrotem do Legnicy. Świeże powietrze, piękny wieczór, chciałoby się pojechać gdzieś dalej, ale jednak obowiązki wzywają...




  • DST 27.98km
  • Czas 01:22
  • VAVG 20.47km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po wczorajszym dniu spędzonym

Poniedziałek, 6 października 2008 · dodano: 06.10.2008 | Komentarze 2

Po wczorajszym dniu spędzonym w górach, dzisiaj mała rundka wokół Lcy, tak jak zwykle po pracy dla rozruszania kości, no i przed kolejnymi zajęciami.
Wykorzystując wolne 1,5h pojechałam w kierunku swojego lasku za Miłogostowicami w Małej Raszowej.

Jutro na śniadanie wcinam chlebek ryżowy z miodziem i orzechami włoskimi zerwanymi z ogrodowego drzewa. To mi doda energii na nowy dzień, a po południu chyba kolejny wyjazd na krótką przejażdzkę w towarzystwie...
Arbuz dalej góruje.
Tylko teraz prawie już nie jem mięsa, bo jednak zbyt ciężko strawne :)




  • DST 27.48km
  • Czas 01:27
  • VAVG 18.95km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Sobota, 4 października 2008 · dodano: 05.10.2008 | Komentarze 0




  • DST 15.45km
  • Czas 00:51
  • VAVG 18.18km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dopadł mnie deszcz i ponury

Czwartek, 2 października 2008 · dodano: 02.10.2008 | Komentarze 1

Dopadł mnie deszcz i ponury nastrój....




  • DST 13.98km
  • Czas 00:45
  • VAVG 18.64km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Krótko ale

Środa, 1 października 2008 · dodano: 02.10.2008 | Komentarze 0

Krótko ale co zrobić...




  • DST 27.98km
  • Czas 01:16
  • VAVG 22.09km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wtorek, 30 września 2008 · dodano: 01.10.2008 | Komentarze 0




  • DST 45.68km
  • Czas 02:13
  • VAVG 20.61km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kraina Pstrąga i Lipienia

Sobota, 27 września 2008 · dodano: 28.09.2008 | Komentarze 0

Kraina Pstrąga i Lipienia oraz kopalnia haloizytu w gminie Krotoszyce. Na nic więcej nie starczyło mi czasu.
Wymarzona jesienna pogoda.







  • DST 44.34km
  • Czas 02:18
  • VAVG 19.28km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyjazd z Kasią spod Carrefoura.

Piątek, 26 września 2008 · dodano: 26.09.2008 | Komentarze 0

Wyjazd z Kasią spod Carrefoura.
W tle złota polska jesień, błękitne niebo choć już nie tak ciepło.
Wczorajsze błoto dało się rowerom we znaki, także dziś spokojny asfalcik.

Spod Carrefoura do Ziemnic i na Kunice. Miałyśmy bardzo dużo tematów do obgadania. :) Także mimo, że miałam aparat, nawet zdjęcia nie zrobiłyśmy. Z Kunic na Jaśkowice Legnickie, tam w lewo skręt do Spalonej. BIeniowice. Miłogostowice, lasek wokół jeziorek rybackich i znów Miłgostowice, Dobrzejów i Pątnowską przebiłyśmy się do miasta na osiedle :)




  • DST 38.94km
  • Czas 02:06
  • VAVG 18.54km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Godz. 17.23. Spotkanie pod Carrefourem.

Czwartek, 25 września 2008 · dodano: 25.09.2008 | Komentarze 0

Godz. 17.23. Spotkanie pod Carrefourem.

Po pracy wspólnie z Adamem i Kasią pojechaliśmy przez Bartoszów, Psary nad autobahnem do Legnickiego Pola. Na polach wielkie błoto, się upapraliśmy po pas. Z Legnickiego Pola na Strachowice, Mikołajowice do Wądroża Wielkiego. A jeszcze wcześniej Wądroże Małe. W tym większym postój na stacji benzynowej, by się otrzepać, poprawić i włączyć lampki i jechać dalej. Znów nad A4 w kierunku na Taczalin. Koskowice, Legnica, dom.... Szkoda, że już tak szybko ciemno się robi... Niestety....