Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wirusek81 z miasteczka Legnica. Mam przejechane 23727.76 kilometrów w tym 322.51 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.07 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wirusek81.bikestats.pl
Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2008

Dystans całkowity:736.20 km (w terenie 4.00 km; 0.54%)
Czas w ruchu:37:18
Średnia prędkość:19.74 km/h
Liczba aktywności:18
Średnio na aktywność:40.90 km i 2h 04m
Więcej statystyk
  • DST 37.68km
  • Czas 02:05
  • VAVG 18.09km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Niedziela, 10 sierpnia 2008 · dodano: 12.08.2008 | Komentarze 0




  • DST 30.45km
  • Czas 01:40
  • VAVG 18.27km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Od wioski do wioski.

Sobota, 9 sierpnia 2008 · dodano: 09.08.2008 | Komentarze 1

Od wioski do wioski.

Pomimo przeziębienia wyjechałam wieczorową porą z Bartkiem z planem na Jaroszówkę.
Spotkanie pod galerią Ferio o godz. 18:15, skąd ruszamy na zachód, mijamy przejazd przy Bobrowej, a dalej prujemy przez wioski: Ulesie, Jezierzany, aż do Miłkowic. Ale niestety i tym razem wyskoczył jakiś problem z moim rowerem. Także nie było mowy o dalszej jeździe. Porobiliśmy parę zdjęć i z powrotem przez pola zawróciliśmy do Legnicy.

Widok za zachód w okolicy Jezierzan:


Niebo i kościół w Ulesiu:


I Legnica:



I jeszcze koło katedry pstryknęłam fotkę Bartkowi – pełnia szczęścia na jego twarzy wyraża zadowolenie, tuż po tym jak został poderwany przez pewną panią.


A tu już samotnie:




  • DST 8.90km
  • Czas 00:21
  • VAVG 25.43km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wstałam ok. godz. 17.40 włączyłam

Piątek, 8 sierpnia 2008 · dodano: 09.08.2008 | Komentarze 0

Wstałam ok. godz. 17.40 włączyłam kompa i po ustaleniach z Bartkiem godz. 18.10 jedziemy na krótki spacer :) Ostatecznie pogoniły nas ciemne chmury i silny wiatr przyciągający burzę. Po powrocie do domu znów odebrało mi moc...




  • DST 58.66km
  • Czas 02:40
  • VAVG 22.00km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Klasztor Cystersów w Lubiążu

Czwartek, 7 sierpnia 2008 · dodano: 08.08.2008 | Komentarze 3

Klasztor Cystersów w Lubiążu

Godz. 17:20 - spotkanie z kolegą pod sklepem meblowym Bodzio i kolejny plan – tym razem zdobywamy opactwo Cystersów. Pogoda piękna, popołudniowy upał i słońce dawały się we znaki. Mój rower świeżo co po przeglądzie, wymieniony łańcuch, korba, kaseta, linka od przerzutek, jest zatem okazja by sprawdzić nowy sprzęt. A więc w drogę.

Wyjeżdżamy w kierunku Kunic, przez Zimnice, a dalej odbijamy na Jaśkowice Legnickie. Z Jaśkowic droga miejscami asfaltowa, ale przeważa kostka brukowa, wbijamy się do Szczedrzykowic. Dąbie i asfaltówką na Cichobórz, chwilowy przystanek, bo na drodze leży jakiś błyszczący przedmiot. A tu proszę - klucz 17 – chyba ktoś wyrzucił z samochodu, świeżo używany bo smar na mych dłoniach, ale chowam do plecaka – ojciec się pewnie ucieszy. ;D. Zawsze to 15 zł w kieszeni. Dojeżdżamy do Kawic i w lewo drogą 388 na Lubiąż.

I oto jesteśmy w gminie Wołów. I piękny klasztor rozpościera się na horyzoncie.
A oto kilka zdjęć.






Dzięki uprzejmości kustosza rezydującego w klasztorze, nawet mimo dość późnej godziny, mamy okazję zwiedzić obiekt.
Zaczynamy od korytarza, wystarczy spojrzeć na sufit i wiadomo czego można się dalej spodziewać. Od kustosza dostajemy tylko 20 minut na zwiedzenie wnętrza, ale to i tak super.



Korytarz o długości ponad 200 metrów prowadzi do Sali Książęcej. Można sobie wyobrazić bal, tłumy gości i książąt przybywających do pałacu.




A tu szybkie spojrzenie na dziedziniec:



Okazuje się, że to nie koniec naszej wycieczki. Dostajemy klucze do katedry i na wieżę widokową, skąd zobaczymy przepiękne widoki. Strome schody, tajemne przejścia, mroczny strych prowadzą na samą górę. Nie wszyscy mają przywilej zobaczenia miejsc, które na co dzień nie są dostępne dla zwykłego turysty. Ale nam się udaje…




Powrót około godz. 20:30. Ostatnie spojrzenie na klasztor i widok na Odrę.



Trasa nieco inna – przez Rogów Legnicki, Kwiatkowice, Prochowice – miejsca, które kiedyś bardzo często odwiedzałam (autobusem linii nr 10). Lisowice – tu chwilowy postój, rozmowa z mieszkańcem tamtejszej wioski. Jest już dosyć ciemno. Pora się zwijać, bo po przeglądzie nie zdążyłam zamontować przedniej lampki w rowerze. Szczytniki nad Kaczawą, Pątnów Legnicy, Legnica – Stare Piekary – Dom. Powrót ok. 21:30. Wycieczka bardzo udana. 




  • DST 3.60km
  • Czas 00:14
  • VAVG 15.43km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pojechałam oddać rower do serwisu,

Poniedziałek, 4 sierpnia 2008 · dodano: 06.08.2008 | Komentarze 0

Pojechałam oddać rower do serwisu, a więc najszybciej może w piątek będzie gotów....




  • DST 46.48km
  • Czas 02:40
  • VAVG 17.43km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rajd rowerowy wokół Legnicy,

Niedziela, 3 sierpnia 2008 · dodano: 03.08.2008 | Komentarze 0

Rajd rowerowy wokół Legnicy, Słup, Winnica, Krajów, Dunino i inne wioski. Nie na swoim rowerze...




  • DST 35.67km
  • Czas 01:39
  • VAVG 21.62km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Odebrałam rower z serwisu.

Sobota, 2 sierpnia 2008 · dodano: 02.08.2008 | Komentarze 0

Odebrałam rower z serwisu. Miałam problem z przerzutkami. Wydawałoby się, że po mini przeglądzie wszystko powinno być git, choć korba + łancuch są do wymiany. Jednakże wyjechałam kawałek poza Legnicą i przerzutki padły. Nie działał już ani jeden tylni bieg. Także koniec zabaway rowerowej :( :( :..(




  • DST 3.60km
  • Czas 00:15
  • VAVG 14.40km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do serwisu z rowerem.

Piątek, 1 sierpnia 2008 · dodano: 06.08.2008 | Komentarze 0

Do serwisu z rowerem.