Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wirusek81 z miasteczka Legnica. Mam przejechane 23727.76 kilometrów w tym 322.51 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.07 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wirusek81.bikestats.pl
  • DST 15.80km
  • Czas 01:02
  • VAVG 15.29km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Półtora godziny poświęciłam

Niedziela, 23 listopada 2008 · dodano: 23.11.2008 | Komentarze 4

Półtora godziny poświęciłam dzisiaj na wymianę dętki :)
Stąd mój czas przeznaczony na jazdę rowerem znacznie się ukrócił, bo jak skończyłam reperować rower, to zrobiło się już ciemnawo…

Na szczęście ten wielki kapeć w tylnim kole zrobił się po ostatniej wycieczce, (a nie w trakcie dzisiejszej) więc nie musiałam robić tego w polu.

Spędziłam więc niedzielny czas w piwnicy, a to przypalając w piecu, a to kombinując jak skutecznie wymienić dętkę (bo szczerze przyznam, nie bardzo mam w tym wprawę…).

Najpierw nie mogłam znaleźć właściwej dętki, bo wszystkie które były w chacie miały grube wentyle i nie pasowały do koła.
Na początku myślałam by wywiercić większy otwór w kole, ale jednak to by było zbyt trudne, zwłaszcza że nie mogłam znaleźć wiertarki, którą pewnie ojciec zabrał gdzieś na budowę.

W końcu stwierdziłam, że najszybciej będzie jak znajdę łatkę i zakleję dziurę w tej dętce.
No i się udało.
Ale największy problem był z ponownym założeniem koła. Bo jakoś zablokowały się hamulce.. No i najwięcej potu wylałam nad naciągnięciem linki na właściwe miejsce.
Ale coś nie do końca gra. Więc jak spotkam kogoś, kto mi pomoże do końca to zrobić, wtedy będzie git.
Ostatecznie zrobiłam krótką rundkę dookoła Legnicy. Bardzo wolno, a w sumie nigdzie mi się nie spieszyło. Zresztą nie chciałam przeciążać kręgosłupa.

Zima już przyszła i z tej okazji zrobiłam dwa zdjęcia.







Komentarze
wirusek81
| 18:07 piątek, 28 listopada 2008 | linkuj Dzięki za wsparcie :) Mam dużą satysfkację teraz...
vanhelsing
| 21:46 niedziela, 23 listopada 2008 | linkuj Pamiętam jak ja się mocowałem z dętkami kiedyś, pół godziny myślenia jak zdjąć oponę, a potem jak tą dętkę założyc :P

Ale grunt, że udało się pojeździć ;)

Pozdro !
JPbike
| 20:52 niedziela, 23 listopada 2008 | linkuj Ja też podziwiam Twoją robótke ze zmianą dętki :-)
Na polu ilość śniegu podobna jak u mnie ... a przy moście jest go więcej ...
Pozdrówka :-)
ASTON86
| 18:48 niedziela, 23 listopada 2008 | linkuj Podziwiam, ja też dzisiaj łatałem dętkę, ale w końcu tak się zniechęciłem, że już nigdzie nie chciało mi się jechać:) Ale pomysł z rozwiercaniem koła był odważny:) Pozdrawiam
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa lkazd
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]