Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wirusek81 z miasteczka Legnica. Mam przejechane 23727.76 kilometrów w tym 322.51 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.07 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wirusek81.bikestats.pl
  • DST 43.35km
  • Czas 02:25
  • VAVG 17.94km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

GRANGIA CYSTERSKA w Winnicy.

Niedziela, 2 listopada 2008 · dodano: 04.11.2008 | Komentarze 10

GRANGIA CYSTERSKA w Winnicy.

O godz. 12:00 tradycyjnie umówiłyśmy się z Kasią pod Carrefourem.

Wcześniej na rondzie spotkałam koleżankę, która była zszokowana tym, co ja robię na rowerze w taką mgłę. Kaśka wkrótce nadjechała, ale jeszcze telefon do Adama i zaraz do nas dołączył.

W międzyczasie pod Carrefour przyszedł jeszcze jeden kumpel, z którym podyskutowałyśmy o problemach pokolenia 20latków wkraczających w wiek średni..……O dojazdach do pracy, o kredytach, związkach, o mieszkaniach i co tam jeszcze, trudne tematy, ech…
Ok. 12:30 nadjechał Adam i postanowiliśmy zakończyć te problematyczne sprawy i jechać…

Nasza traska wyglądała tak:


Wyjazd w kierunku lotniska i dalej na Warmątowice Sienkiewiczowskie.
Adam jak zwykle łamał przepisy ruchu. Jechał pod prąd, wymuszał pierwszeństwo i jakby tego było mało, namawiał mnie i Kaśkę do tych karygodnych czynów…

Mknęliśmy przez Kościelec, dalej do Bielowic, dojechaliśmy na Słup i tam czas wolny na robienie zdjęć .

Kasia we mgle:




Adam jak zwykle ze swoim zawodowym aparatem:


A tu ja też jestem:


Ważne by sprawdzić jak się wygląda: 

Adam chciał wracać, więc postanowiliśmy jechać razem przez Winnicę. Tam niedaleko zajechaliśmy jeszcze na Grangię Cysterską.






Tu planuję zamieszkać :D



Kasi się spodobało duże okno… takiego nie ma zapewne w swoim nowobudowanym domku w Kłodzku ;)



Jak zwykle nasza ciekawość i chęć odkrywania nowych zakątków świata, kazała nam wejść do środka:



Kto by się tam przejmował zakazem wstępu, w końcu Kaśka miała kask na głowie, na pewno by ją uchronił przed zagrożeniem:


Sufit:



Wychodzimy:


Adam myślał by wkroczyć jeszcze tam, ale raczej mu to odradziłam:


Wracamy:
Na koniec rzepaki, kałuże i ja:



Ale się dzisiaj rozpisałam..
Chyba tak trochę dla odstresowania się….





Komentarze
JPbike
| 22:19 poniedziałek, 10 listopada 2008 | linkuj Swietna wycieczka :-)
Piękne miejsce (no te co planujesz) do zamieszkania :-D
Pozdrówka :-)
wirusek81
| 20:40 poniedziałek, 10 listopada 2008 | linkuj Normalnie dyskusja się ożywiła :D
Kasia | 19:29 sobota, 8 listopada 2008 | linkuj otóż wyjaśniam dla Bartka dlaczego nie mam bloków. po kilku wypadkach przez kierownicę oraz w różne strony świata łącznie z rowerem i to bez kasku, postanowiłam je zdjąć i dla bezpieczeństwa schować do pudełka. trochę śmiesznie się bez nich jeździ, ale kiedyś nadejdzie taki dzień że będziemy stanowić jedność. głównie mam problem żeby się wypinać w miarę szybko, zwłaszcza kiedy atakują mnie wiejskie psy, a często mi to się zdarza:) Kasia
Kasia | 19:28 sobota, 8 listopada 2008 | linkuj otóż wyjaśniam dla Bartka dlaczego nie mam bloków. po kilku wypadkach przez kierownicę oraz w różne strony świata łącznie z rowerem i to bez kasku, postanowiłam je zdjąć i dla bezpieczeństwa schować do pudełka. trochę śmiesznie się bez nich jeździ, ale kiedyś nadejdzie taki dzień że będziemy stanowić jedność. głównie mam problem żeby się wypinać w miarę szybko, zwłaszcza kiedy atakują mnie wiejskie psy, a często mi to się zdarza:)
Adam | 21:31 piątek, 7 listopada 2008 | linkuj Ale mnie Aniu podsumowałas;) to że dwa razy wjechałem w zakaz wjazdu i że jechałem drogą pod prąd i przejeżdżając przez pasy na rowerze to jeszcze nie znaczy że pirat :P
Pozdrowionka:)
wirusek81
| 16:37 piątek, 7 listopada 2008 | linkuj wiesz Bartek widzę, że Ty masz jakiś sentyment do mojej kurtki kupionej w Lidlu :)
Hmm wydaje mi się, że dziewczyny nie potrzebują bloków.. bardziej zwracają uwagę na swój wygląd... a nie jakieś tam bloki, cokolwiek miałeś tutaj na myśli :) A właśnie jutro sie wybieramy na jakiś rajd z ludźmi z Legnicy, których jeszcze nie znamy. Więc jak coś zapraszam z nami :)
Bartex88
| 15:09 piątek, 7 listopada 2008 | linkuj a właśnie, gdzie Twoja koleżanka ma bloki ?
Bartex88
| 15:05 piątek, 7 listopada 2008 | linkuj świetne zdjęcia, no i ta kurtka :D :P
wirusek81
| 11:19 czwartek, 6 listopada 2008 | linkuj Dzięki Morpheo. Tak jechaliśmy drogą Słup - Winnica. To jest tam zaraz obok, nie ma problemu z wjazdem.
Morpheo
| 22:28 wtorek, 4 listopada 2008 | linkuj Fajna wycieczka, gratuluję :-) Do grangii wjeżdżaliście z głównej drogi Sichówek-Słup? Zawsze zdawało mi się, że przynajmniej od strony szosy ruiny pocysterskie otacza prywatna posesja i mogą być problemy z wjazdem, a tu na jednym ze zdjęć widać nawet wiatę turystyczną, które gminy Krotoszyce i Męcinka stawiają raczej w miejscach ogólnodostępnych.

Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa zycia
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]