Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi wirusek81 z miasteczka Legnica. Mam przejechane 23727.76 kilometrów w tym 322.51 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.07 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 1 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy wirusek81.bikestats.pl
  • DST 65.97km
  • Czas 03:25
  • VAVG 19.31km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze


Niby urlop, ale niecałkiem

Czwartek, 4 września 2008 · dodano: 05.09.2008 | Komentarze 0


Niby urlop, ale niecałkiem bo na godz. 12 ważna służbowa rozmowa we Wro, która zakończyła się dopiero jakoś po 13. Pędem do auta. Bo na 14.15 umówiłam się z chłopakami na rajd w Legnicy.
Ze Strzegomskiej jakoś wyjechałam, sama nie wiem którędy dokładnie, w każdym razie na autostradę wbiłam się dopiero po 13.30. Sms do Janka, że będę jednak kwadrans później. Do domu wpadłam o 14.20, szybkie przebranie się i od razu na rower. Banan do ręki, ale niewiele go zjadłam, bo mi się rozwalił i wypadł w drodze na spotkanie. Tak czy siak lżej było jechać.
Spóźniłam się kolejne 7 minut, na szczęście Janek długo na mnie nie czekał, bo jemu też coś wypadło.

Jedziemy:
Legnica
Warmątowice Sienkiewiczowskie
Słup
….w chmurach



Chroślice
Pomocne


Droga na Świerzawę
Zahaczyliśmy też o Czartowską Skałę. Tam spotkaliśmy dwóch gości, którzy przyjechali tutaj z Wrocka. Tak zupełnie przypadkiem. Jeden z nich wydawał się być całkowicie zobojętniały na otoczenie. Jak wódz plemienia Wai Wai tylko palił swoją fajkę i patrzył w dal. Niewiele mówił. Drugi z nich był bardziej towarzyski, zrobiliśmy sobie wspólne zdjęcie, które może w najbliższym czasie tu dodam. Na razie tylko ja i Janek.



Pogadaliśmy, popstrykaliśmy fotki i znowu jazda.
Kondradów
Stanisławów
Rosocha – tu pożegnaliśmy się z Jankiem, który umówił się na trening ze swoją grupą kolarzy.
Ja musiałam wracać do domu, bo o 19.20 umówiłam się na piwo. Zjazd.
Sichów
Sichówek
Krajów
Winnica
Kozice
Babin
Legnica
Dom – godz. 19.07 – szybki prysznic, make-up i o 19.30 już na mieście z koleżanką. Nigdzie nie było nic do jedzenia. Ostatecznie znalazła się zapiekanka za 4zł i do tego 2 duże piwa i duża bania. A co.... :) :) :))





Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa tynie
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]